wtorek, 26 listopada 2019

Leaking Sunroof


Jeszcze latem udało mi się rozwiązać i naprawić kolejny problem. Udało mi się usunąć przeciek z rozsuwanego dachu. Przeciek spowodował wystąpienie plamy na podsufitce w okolicach lewego tylnego narożnika. A problem występował od dłuższego czasu ale był sporadyczny tylko dlatego że auto jest garażowane i unikam jazdy w deszczu. No ale kiedy jestem na jakimś wyjeździe to trudno zagwarantować sobie słoneczną pogodę.
Tak było i podczas tegorocznego wyjazdu do Czech.
Jeszcze w Zielonej Górze, gdzie zostaliśmy na noc, padało całą noc. Rano otwieram bagażnik, a na podłodze mnóstwo wody, podsufitka nasączona wodą.
Postanowiłem sobie że zajmę się naprawą po przyjeździe. I tak zrobiłem.
Musiałem poodkręcać kilka wkrętów i śrub, zdjąć osłony słupków by móc obniżyć podsufitkę.
Od razu udało zlokalizować się problem, przewód odprowadzający wodę wyskoczył ze swojego miejsca.



I wiem dlaczego, otóż sporadycznie acz systematycznie przeczyszczam i udrażniam ten przewód za pomocą przelotki stalowej, takiej elastycznej do przeciągania przewodów elektrycznych. A że przewód gumowy jest wygięty to przy czyszczeniu przelotka napotykała opór i w końcu przy próbie wyciągania przelotki wyczepiłem ten przewód. Woda zamiast wypływać gumowym odpływem, leciała wprost na podsufitkę.

Użyłem obejm zaciskających by porządnie przytwierdzić przewód odpływowy. 
Tak samo zrobiłem z drugiej strony. Teraz już powinno być sucho :)






sobota, 16 listopada 2019

The issue has been resolved!

105853 km

Jak zaplanowałem, tak zrobiłem. Umówiłem się na naprawę do Filipa. A że dopiero teraz, to z powodu innych priorytetów.
Auto zostawiłem u Filipa we wtorek. Ale się zdziwiłem widząc u Filipa wysyp amerykańców, z przewagą Cadillaców :) Był DTS, był Escalade, mój SRX, jeszcze jakiś Buick i kilka Jeepów.







Jadąc do Filipa zaniepokoiło mnie to, że ten dźwię rozchodzi się teraz po całych napędach z przodu. Tak, jak wcześniej słyszałem ten dźwięk ewidentnie w prawym przednim kole, tak teraz biorę pod uwagę wszystko. Łącznie z dyfrem, reduktorem i wałem. O tyle zła wiadomość, że to tylko większe koszty.
Udało mi się nagrać ten dźwięk.


Jeszcze tego dnia, popołudniu, Filip zadzwonił że zdemontowali prawą przednią piastę i okazała się rozwalona. Czyli "mamy to" ! Tak jak przypuszczałem, powodem była piasta.
Zamówiłem zaraz na Allegro nową, zamiennik NTY za 300zł. Zastanawiałem się czy nie sprowadzić z Rockauto Timken albo ACDelco oryginału. Ale koszt całości 800zł (piasta $150 + przesyłka + ewent cło) trochę odstraszał. Stwierdziłem że jak NTY się rozsypie to jest gwarancja a poza tym przy moim rocznym przebiegu to teoretycznie powinienem mieć spokój na jakiś czas.
Piasta dotarła wczoraj i Filip zamontował. Chula jak nówka sztuka :)
Koszt: 300zł piasta + 200zł robocizna.