Idę jak przecinak! Ledwo co kurier przywiózł listwę a ja od razu pojechałem z nią do lakiernika. Wziąłem również tą od przednich drzwi, co kupiłem ponad rok temu i zdemontowałem niebieską, która była na samochodzie aby lakiernik mógł odpowiednio dobrać kolor.
Po kilku dniach mogłem odebrać.
Dzisiaj byłem, odebrałem, koszt lakierowania i zeszlifowania starych taśm dwustronnych 300zł.
Pojechałem jeszcze do centrum zaopatrzenia lakierni i kupiłem taśmę dwustronną 3m akrylowa 80319. Nakleiłem ją z tyłu na listwach,
Teraz czekam na dodatnia temperaturę zewnątrz by móc je zamontować.
Jak wiadomo, Piotr sknocił w Caddim wiele rzeczy. Jedną z nich są niepasujące listwy drzwiowe po lewej stronie. Zamontowane są listwy sprzed FLiftingu.
W grudniu 2014, wkrótce po zakupie SRX znalazłem na Allegro odpowiednią listwę ale tylko na przód. Na tył nie było. Na początku 2015 roku ktoś wystawił kompletne tylne drzwi do wersji po FL.
Piękne białe z właściwą listwą. Dzwoniłem kilka razy do faceta z prośbą o sprzedaż samej listwy. Dawałem 250zł. Nie godził się tłumacząc, że bez tej listwy to drzwi już w ogóle nie uda mu się sprzedać. Wystawione je miał za 800zł. Drogo by kupić je dla samej listwy.
Cały czas śledziłem Allegro i Ebay ale listwy nie było. Nowej za $250 + shipping nie kupię bo już lepiej i taniej kupić całe te drzwi za 800zł .
Zadzwoniłem wczoraj do faceta od drzwi ponowić swoje zainteresowanie listwą, wytykając mu delikatnie, że od roku nie może ich sprzedać. Najpierw nie chciał rozmawiać o sprzedaży listwy ale w końcu się ugiął i krakowskim handlem ubiliśmy targu za 350zł :)
Także praktycznie mam już komplet listew. Można się umawiać do lakiernika.
W końcu. Wczoraj na spontana zadzwoniłem do serwisu ogumienia i umówiłem się na wyminę czujników ciśnienia w kołach. Wcześniej podejmowałem próby u Landowskich na Gajowej gdzie było o tym tutaj. W Stanach kupiłem czujniki odpowiednie do samochodu i po powrocie z USA leżały sobie do teraz.
Do Landowskich już nie pojechałem bo mnie zdenerwowali ceną za usługę. Koszt zdjęcia opon na 18-tkach u nich kosztuje 160zł, plus montaż nowych czujników 25zł/koło!!! plus programowanie 80zł. Sory, ale 340zł za taką usługę to gruba przesada.
Pojechałem do Osielska, do firmy Legum. Tam łączny koszt montażu to 80zł. Nie mieli możliwości zaprogramowania. Pomyślałem, że w najgorszym razie pojadę na samo programowanie do Landowskich.
W każdym razie czujniki wymienili bez żadnych problemów za umówione 80zł. A samo programowanie udało się zrobić z pozycji komputera w samochodzie. Trwało to 5 minut, jeszcze na miejscu w warsztacie.
Efektem jest działające czujniki, które wskazują ciśnienie i w końcu brak kontrolki na desce rozdzielczej.
Aktualnie brak żadnych kontrolek! Yooopiii :) Czyli osiągnięte to, do czego dążyłem.
Takie czujniki czekały na zamontowanie
Tutaj w drodze do Legum kontrolka jeszcze świeci
Po wymianie kontrolka już nie świeci i pokazuje ciśnienie w kołach
Początek roku i od razu ostro przymroziło. W nocy od kilku dni nawet - 16st C.
Samochód od kilku dni nie odpalany. Dziś go odpaliłem. Był wieczór, -12,5st C. Odpalił właściwie bez problemu. Fajnie :)
Wrzucam zdjęcie zrobione w Bydgoszczy, pod koniec grudnia 2015r. I światło i kompozycja była satysfakcjonująca a iPhone 6 robi naprawdę doskonałe zdjęcia.