niedziela, 30 grudnia 2018

External Lighting continued

Przyszła wczoraj przednia lampa. I to szybko, z dnia na dzień. Jednak nie jest idealna tak jak było w opisie aukcji. Uchwyty całe i nie naprawiane ale klosz nie jest bez skazy. Ma sporo małych rys i jedno dość duże przetarcie.
Oczywiście jest w dużo lepszej kondycji niż moja stara.

Nowa lampa

Nowa po lewej, stara po prawej

Jeszcze tego samego dnia wymieniłem. Wymiana jest bardzo prosta. 
1) Wyciągnięcie 8 kołków górnych mocujących zderzak, 


 2) odkręcenie trzech śrub "10" mocujących lampę


3) Odginam zderzak i wyciągam lampę, na koniec wypinam złącze elektryczne.

Montaż przebiega dokładnie w odwrotnej kolejności. Całość zajmuje jakieś 20 minut.
Wcześniej klosz zabezpieczyłem folią ochronną na wypadek przypadkowego zarysowania podczas montażu.



Nowa lampa świeci podobnie jak stara ale jest dużo ładniejsza






Marzy mi się wymienić żarówki świateł długich na LED. Teraz są halogenowe z oprawą 9005x. Może w przyszłym roku się uda. 

Zauważyłem, że znowu nie świeci prawa lampka podświetlenia tablicy rejestracyjnej. Na wiosnę się tym zajmę.
Aaa, i jeszcze muszę wymienić prawą żarówkę tylnej lampy przeciwmgielnej. Też nie świeci :/
Tam jest żarówka P27/7W, jakaś nietypowa.








piątek, 28 grudnia 2018

External Lighting

Jeszcze jeden uzupełniający wpis odnośnie aktualnego stanu oświetlenia zewnętrznego. Na chwilę obecną oczekuję przesyłki z przednią lampą, którą niedawno kupiłem.
Lewa przednia lampa jest dobra i ładna, zmieniać nie planuję.
Z tyłu natomiast lewa lampa ma kilka diód uśpionych. Chociaż bywa że te uśpione zadziałają po czym znowu gasną. Już wiem, że będę musiał poddać ja regeneracji. Na allegro jest ogłoszenie firmy, która z powodzeniem regeneruje lampy i za naprawę lamy do Cadillaca życzą sobie 250 zł. W porównaniu z ceną nowej to wręcz śmieszna cena.


Prawa lampa świeci bezbłędnie.
Natomiast oświetlenie tablicy rejestracyjnej, które w tym roku przerabiałem na LED ostatnio szwankuje. Prawa lampka przestała świecić. Obstawiałem że pewnie prąd nie dochodzi.
Na potrzeby tego posta chciałem zrobić dzisiaj zdjęcie nieświecącej tej prawej lampki. A tu co? Lampka zrobiła psikusa i działa :D
Zatem zdjęcia na stan dzisiejszy jest z działającą lampką


Póki co czekam na przedni reflektor. Pogoda na koniec roku taka (6st. C ), że jak tylko dostane lampę to ją wymienię.

czwartek, 27 grudnia 2018

Lucky Strike at the end of the year

Chyba kiedyś pisałem o tym, że prawa przednia lampa wymaga wymiany. Nie działa samopoziomowanie, od środka jest zmatowiała i ogólnie zabrudzona i przyniszczona.
Stan wizualny 4/10, stan techniczny 6/10.


Od dawna śledzę oferty na allegro, ebayu i tym podobnych portali w poszukiwaniu okazji zakupu drugiej lampy w dobrej cenie.
W Polsce/Europie lamp generalnie nie ma, jest częścią deficytową. Z USA owszem, można używane w dobrych pieniądzach ale te z tamtego rynku nie mają homologacji europejskiej E13 i przy badaniach technicznych byłby problem. Można tez kupić w USA  w sklepach nowe lampy z homologacją ale cena $800-900 plus koszt wysyłki i plus akcyza którą mogą dowalić a PL, to robi się dużo.
W Święta Bożego Narodzenia znalazłem ofertę okazyjną na allegro! Ktoś sprzedaje fajną (idealną) używaną lampę z homologacją EU. W cenie 1600zł.
Ostatecznie kupiłem ją, mimo że teraz po świętach taki wydatek jest odczuwalny. Ale nie wiem kiedy by się udało znaleźć drugą taką okazję.
Poza tym sprzedam swoja dotychczasową lampę ( która mimo wszystko jest sprawna) i odzyskam choć część pieniędzy.

Jak lampa do mnie przyjdzie to dodam wpis.




wtorek, 11 grudnia 2018

Coroczne badanie techniczne

101188 km

Jak zawsze w grudniu pojechałem na coroczne badanie techniczne do Darka.
Badania przeszły bez problemów, nawet lepsze wyniki niż rok temu. Działa hamulec ręczny i poprawione wyniki hamulca zasadniczego. Zasługa tego to wymienione hamulce w tym roku.
Ciekawostka, od zeszłorocznego badania przejechałem zaledwie 3250 km i to z wyjazdem do Czech!
Czyli mniej niż w poprzednim okresie.



Poza tym wczoraj dotarł do mnie modelik SRX w skali 1/64! Jest fajniejszy niż na zdjęciach :)






czwartek, 29 listopada 2018

Winter is coming

101101 km

Wiem, długo była cisza na blogu. I nie wynika to z faktu że Caddiego nie ma, bo zapewne pojawiłaby się taka informacja :)
Otóż od wakacji auto dużo stoi. Zrobiłem może z 500 km. Nic nowego nie kupiłem do auta i nie montowałem.
Było oczywiście kilka epizodów z chęci zakupu, ale na tym stanęło.

Były fajne felgi 22calowe za $200 kpl ! Ale facet w Tennessee preferuje odbiór osobisty :/



Jest do kupienia grill za 400 zł na Sprzedajemy w stanie idealnym. Ale po zastanowieniu stwierdziłem że wydanie czterech stówek na grill w tej chwili nie jest niezbędne.

Aaa, kupiłem na Ebayu modelik SRX 2008! W wersji Sport. $29 to nie majątek



Jak będzie coś nowego lub interesującego to na pewno sie tu pojawi.




wtorek, 11 września 2018

Hradecka V8, AD2018

99554 km

Ten wyjazd był już planowany od dawna. Kiedy o Hradecka v8 przeczytałem po raz pierwszy w zeszłym roku zdecydowałem że następnym razem mnie tam nie zabraknie.
Nadszedł sierpień. Termin Hradecki to 17-19. Wcześniej mieliśmy zarezerwowane kilka dni w Kotlinie Kłodzkiej. Przygodę zaczęliśmy we wtorek. Początek podróży w lekkim deszczu, później już tylko lepiej. Nowe drogi pobudowane, zatem odległości się zmniejszyły. Podróż do Kotliny upłynęła szybko i bezproblemowo. Po drodze zwiedzanie największego drewnianego kościoła ewangelickiego w Świdnicy, zamku Książ, by już wieczorem na nocleg zajechać do Leśnego Domku tuż przy granicy z Czechami.
Tego dnia też Caddi wykręcił na liczniku magiczne 100 tyś km :). W sumie to nie wiem czy się cieszyć ;).
Czyli zrobiłem nim 16 tysięcy od kupna.




Podsumowanie pierwszego dnia:
- trasa 476 km
- spalanie 12,6l/100km
- zużycie paliwa 60l

Nazajutrz pokręciliśmy się lokalnie, zaliczając Błędne Skały i Kudowa Zdrój. Nie było dużych przebiegów, ale za to w typowo górskich partiach. Dużo zjazdów i podjazdów, serpentyn i dziurawych ledwo utwardzonych dróg lokalnych. Zaczęły się odzywać niezidentyfikowane przeze mnie dźwięki gdzieś pod spodem z przodu. Coś jakby metalowa osłona dzwoniła na wybojach o coś. Taki dźwięk pojawiał się już kiedyś wcześniej sporadycznie na wybojach.




Podsumowanie drugiego dnia:
- trasa 73 km
- spalanie 15,6l/100km
- zużycie paliwa 11l

W czwartek mieliśmy w planach pojechać do Skalnego Miasta w Czechach. Jednak plany pokrzyżowały problemy zdrowotne. Zostaliśmy na miejscu, zaliczając Duszniki Zdrój i Orlickie Zahori w Czechach.



Podsumowanie trzeciego dnia:
- trasa 58 km
- spalanie 14,3l/100km
- zużycie paliwa 9l

W piątek jechaliśmy już do Czech. Zanim dotarliśmy na teren zlotu w Hradec Kralove, pojechaliśmy do Dolni Moravy na Sky Walk. Platforma widokowa brzmi zbyt banalnie by opisać tą atrakcję. Niesamowita konstrukcja, którą z pewnością jeszcze raz będę chciał kiedyś zaliczyć. Stamtąd już niemal bezpośrednio na zlot Hradecka. Wcześniej tylko zostawiliśmy w hotelu nasze graty.
Podsumowanie czwartego dnia:




- trasa 178 km
- spalanie 14,5l/100km
- zużycie paliwa 26l

Sobota od rana spędzona na zlocie. Do samego wieczora. Rano też okazało się, że zewnętrzny zamek pokrywy bagażnika nie działa. Nie można było otworzyć bagażnika od zewnątrz. Wszystko zatem musieliśmy pakować od strony tylnej kanapy, wcześniej ją składając.













Podsumowanie piątego dnia:
- trasa 32 km
- spalanie 20,1l/100km
- zużycie paliwa 16l

W niedzielę po śniadaniu wracaliśmy do domu. W upale około 30 stopni. Klima działała wydajnie, przez co było bardzo komfortowo. Na miejsce zajechaliśmy około 17ej.
Podsumowanie podróży powrotnej:
- trasa 467 km
- spalanie 12l/100km
- zużycie paliwa 57l

Całkowita długość trasy wyniosła 1283 km, przy zużyciu paliwa 169 litrów. W Czechach dolałem pół litra oleju do silnika.
W domu dostałem się od środka do zamka klapy, udało mi się drutem otworzyć kalpę. Okazało się że odczepiła się linka od zamka i przez to nie można było otworzyć bagażnika. Już naprawione.
Cadillac zdał egzamin na auto do podróży. Mega wygodne i komfortowe. Przy tym bez żadnej awarii.
Super. Pozostaje tylko pytanie; co to za dźwięki metaliczne słuchać z przodu?