Od dawna myślałem nad zabawą ze światłami w samochodzie. Nie mówię już nawet o montażu listew LED na podwoziu czy jakichś strobo w lampach, bo na to też mam ochotę.
Tym razem zająłem się oświetleniem istniejącym już w samochodzie. Na pierwszy ogień poszły żarówki oświetlenia tablicy rejestracyjnej. Zostały wymienione na odpowiedniki LEDowe. Operacja nie była bardzo skomplikowana i ograniczyła się do demontażu tapicerki klapy bagażnika i odkręceniu blendy ze światłami p/mgielnymi i cofania. Wszystko poszło dobrze i auto już ma podświetlana LEDami tablicę rejestracyjną.
Później wziąłem sie za postojówki z przodu. Trzeba było zdemontować zderzak, by móc odkręcić przednie lampy. Poszło nieco dłużej i było trochę trudniej niż w przypadku zamiany żarówek podświetlenia tablicy.
Efekt mnie zadowala.
Na koniec zdecydowałem się zamienić żarówki w lampach przeciwmgielnych z przodu. Zamocowane tam sa żarówki H10 halogenowe. Dziwnym zbiegiem okoliczności w jednej lampie była żarówka o mocy 45W a w drugiej 60W.
Kupiłem odpowiedniki LED Cree o mocy 16W po 50zł/szt.
Jasność 800lm każda. Z założenia i tak te lampy stosuję jako światła dzienne, więc LEDy zmniejszą zużycie energii.
Tutaj również niezbędne było odkręcenie zderzaka oraz demontaż lamp i ich rozkręcenie. Całośc nie była trudna i sprawiła dużo frajdy o uzyskanym efekcie nie wspominając :)
Opisuję tutaj przygodę z Cadillac'iem SRX. Od pomysłu, przez realizację do doświadczeń, problemów i frajdy z posiadania.
wtorek, 27 września 2016
piątek, 23 września 2016
Google Street View ep.VI
Przemierzam ulice Manhattanu, jestem na Upper West Side i ustrzeliłem kolejnego do kolekcji "zobaczonych na ulicach USA".
A tak na serio; siedzę w domu z drinkiem, przeglądając mapy google i jest mi smutno że w tym roku mnie nie będzie w NYC :(
Na Upper West Side
link
A tak na serio; siedzę w domu z drinkiem, przeglądając mapy google i jest mi smutno że w tym roku mnie nie będzie w NYC :(
Na Upper West Side
link
niedziela, 4 września 2016
Zakończenie Lata Po Amerykańsku
92200 km
Dzięki chłopakom z amerykany.pl udało się spiknąć z kilkudziesięcioma zapaleńcami i wspólnie pożegnać lato po amerykańsku.
Spotkaliśmy się przed siedzibą firmy w Borównie i w konwoju ruszyliśmy do Strzelec Dolnych. Tam przy okazji Święta Śliwki zaparkowaliśmy w wyznaczonym miejscu i jako jedna z wielu atrakcji wystawiliśmy nasze auta.
Pod wieczór wspólnie zajechaliśmy pod Western City w Osielsku, gdzie odbyła się impreza.
Tutaj mój krótki filmik sprzed parkingu hotelowego.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

