niedziela, 27 sierpnia 2017

The Second Wedding Service

96578 km

O pierwszym takim razie było w tym poście. Ostatnio był drugi i pewnie jeszcze nie ostatni. Wiozłem, tzn Caddi wiózł Młodą Parę do ślubu. Dawid, Pan Młody, był mega podjarany samochodem i miło było pogadać z takim samym zapaleńcem jak ja :)
Opowiadał jak to znalazł ogłoszenie i już innego samochodu nie szukał.
Nieskromnie przyznam że auto podobało się znacznej części rodziny i zagadywali mnie o niego co chwilę.
P.S. Miałem na masce towarzysza podróży, który jechał ze mną ponad 50 km.

Mój towarzysz podróży

Gotowy do akcji

120/h i ciągle się trzyma :)

Osobiście nie mój styl



Dostojnie przed kościołem




piątek, 18 sierpnia 2017

New LED Bulbs in Fog Lamps



Niemal rok temu wymieniałem żarówki na LED'owe w halogenach, o czym było tutaj.
Niestety badziewie nie wytrzymało nawet roku i zaczęły przepalać się pojedyncze diody w żarówkach. Objawiało się to migotaniem diod i pogorszeniem świecenia. Poszukałem na Aliexpress nowe, porządniejsze LED-y i wybrałem nowej generacji takie jak na zdjęciu niżej. Przyszły bardzo szybko, bo miałem je po niecałych 3 tygodniach.
Znalazłem jakiś wolny wieczór by poświęcić na wymianę. Jako stary wyjadacz, demontaż zderzaka poszła bardzo szybko i sprawnie. Samochód był złożony na gotowo po około godzinie, już z nowymi LED'ami.













wtorek, 15 sierpnia 2017

IV American Dream Car Show - Łeba 2017

96068 km

Zrealizowaliśmy wyjazd na zlot samochodów do Łeby. Chciałem być na tym zlocie, bo miejscówa fajna, nie jest daleko, miało być kilka fajnych fur i zgadaliśmy się z Marcinem od buicka Roadmastera że się tu spotkamy. Wyjechaliśmy w sobotę później niż wstępnie planowaliśmy a to dlatego że prądu nie było wieczorem dnia poprzedniego. Nad Polską przeszłą mega burza, o Bydgoszcz zahaczyła też ( szkód większych nie wyrządzając) . Nie mogliśmy się spakować w piątek i robiliśmy to w pośpiechu w sobotę. Ale przed 9tą ruszyliśmy. Od Tucholi było można zobaczyć skalę zniszczeń wyrządzonych przez bow echo. Im dalej tym gorzej. Chojnice, całe Kaszuby, Kościerzyna. Tam lasy przestały istnieć, zostały same kikuty. Kilka razy strażacy lub policja zamykali drogę bo była nieprzejezdna i trzeba było szukać objazdu 

 Spakowani tylko na jedną noc pod namiotem :)


Skutki bow echo
Dojechaliśmy do Łeby około 15ej. Późno, ale to nic. Szybko rozstawiłem namiot i zabrałem się z Marcinem jego Buickiem na paradę. Po paradzie trochę chodzenia, oglądania i wieczorem koncert TheBill'a. Fajnie było ich usłyszeć na żywo.
Noc minęła dobrze. W niedzielę od rana padało i było brzydko. Większość szybko odjechała, my wyjechaliśmy około południa.
Spalanie 12l/100  nie tak źle. Zrobiliśmy 500km.















piątek, 4 sierpnia 2017

Nowe graty + mały Update

Potrzebuję gumowe dywaniki na zimę. Kiedy jest mokro i brudno to żal mi tych welurowych dywanów.
Znalazłem ostatnio aukcję na Ebay, gdzie sprzedawano oryginalne dywaniki WeatherTech (czołowy producent na świecie laserowo mierzy by idealnie pasowały) używane. Zalicytowałem i wygrałem za $15 ( cena nowych to $197!).

Problem w tym że bez możliwości wysyłki, tylko odbiór osobisty w Chicago. Jak jak to ja, poskomlałem i uprosiłem faceta by zrobił wyjątek i wysłał do MA do Poloneza. Szło opornie, Ryan chyba nie lubi się włóczyć po pocztach i kurierach ale popytał i sie rozeznał w sytuacji. Znalazł kurierów w cenie $60-100. Drogo, bo Polonez za przesyłke do Polski skasuje około $40. Zaproponowałem że rezygnuję z maty bagażnika ( która znacznie zwiększała gabaryt ) i niech wyśle same maty. Znalazłem wówczas kalkulator wysyłek i w tej opcji będzie dużo taniej (już za około $20). Ryan znowu pewnie zaklął i poszedł na pocztę. Napisał że paczkę ścieśni, matę złoży i wtedy zapłacę $40 za wysyłkę. Zakląłem teraz ja, no ale zgodziłem się by już więcej nie badać cierpliwości Ryana. Biedny, za dywaniki skasował $15 a jeszcze musiał się natrudzić z wysyłką i jeszcze mu marudziłem że drogo i musiał kombinowac z tańszą wysyłką.
Summa summarum i tak ciągle dużo taniej niż kupno nowych ( gdzie też dodatkowy koszt wysyłki wchodziłby w grę).
Wtedy też stwierdziłem że "przy okazji" wysyłki dywaników warto dorzucić klocki hamulcowe do tyłu. Przeglądając sklepy internetowe z częściami w Polsce lub Allegro krew mnie zalewa jak widze że klocki które kosztują w Rockauto $12-20 tutaj u nas 150-200zł !!!
Kupiłem zatem w Rockauto klocki z linii Performance -  Akebono ACT1020. Kosztowały z wysyłką$50, ale są to klocki z najwyższej linii.

Klocki do Poloneza doszły bardzo szybko, na maty trzeba było poczekać nieco dłużej ale w końcu doszły też. Polonez przepakował w jedną paczkę, wyliczył koszt $45 i wysłał drogą (nie w sensie ceny tylko sposobu :)) oceaniczną przesyłkę. Zatem we wrześniu powinienem dostać te graty

Tracking mat z Chicago


Tracking klocków z Rockauto

UPDATE:
Znalazłem stronę, gdzie można śledzić położenie live jednostek pływających na wodach. I chyba znalazłem ten właściwy kontenerowiec, który właśnie teraz (29.08) dobija do Gdańska :)