środa, 27 stycznia 2021

I won!!!

 


  Zawieszenie, a konkretnie amortyzatory to chyba największa Pięta Achillesowa mojego SRX.

  Dla oszczędności Piotr przy naprawianiu samochodu postanowił zastąpić MagRide zwykłymi amortyzatorami. Działać - działa, jeździ. Ale permanentny komunikat Service Susp System i ograniczenie Vmax do 138km/h to główne efekty uboczne. No poza dodatkowym komfortem jaki płynie z full MagRide.

  Bardzo bym chciał wymienić u siebie zwykłe amortyzatory na magnetyczne. Oryginalne, nowe amortyzatory kosztują od $380/sztukę w Rockauto po $420-500/szt na ebayu. Plus transport do PL plus zapewne cło i Vat. Zrobi się jakieś 2-3k zł/szt.

  Można myśleć o używkach po około 500zł/szt, zamienniki nowe około 1500zł/szt.

  ALE można też szukać okazji, czyli to co lubię najbardziej :) I taka okazja znalazła się ostatnio na ebayu. Licytacja nowego, oryginalnego przedniego amortyzatora od $99. Szkoda że tylko jeden. Wygrałem tą aukcję i to w cenie wystawienia :) Co prawda doszedł do tego koszt przesyłki do Linden, więc zrobiło się $126. Kolejne $26 doliczył Polonez za przesyłkę morską do PL. Ale jest szansa że będzie bez cła i Vatu.

  Te wszystkie zsumowane koszta ( $152 czyli jakieś 600zł ) to i tak mniej niż połowa niż miałbym zapłacić za nowy oryginalny amor z najtańszego Rockauto! Aktualnie przesyłka jest wysyłana z Poloneza i za 3-5 tygodni pierwszy mój amor MagRide powinien być u mnie :) 

  Teraz jeszcze trzeba znaleźć pozostałe 3 okazje i będę mieć komplet :D









środa, 20 stycznia 2021

Battery dead :(


 109645 km


 Zima. Obecna zima jest prawdziwa. Śnieg i mrozy. Duże mrozy. Nowy rok rozpoczął się lekkimi mrozami po ok -3-4st w nocy. Ale ostatni weekend zaskoczył. Przez 3 noce mróz wahał się -18 do -20st! 

  Akumulator w Caddim nie odmówił już 2 dni wcześniej przy nocnym spadku ok -5. Sprawdziłem napięcie - 11,5V. Uff, głębokiego rozładowania nie osiągnął. Nie chciałem jednak czekać aż mrozy odpuszczą co mogłoby doprowadzić do głębokiego rozładowania rozładowanego akumulatora. Podłączyłem prostownik i ładowałem kilkanaście godzin. Po naładowaniu napięcie 12,6V, czyli dobrze.

 Odpaliłem wczoraj, jak mrozy odpuściły. Odpalił od razu. Sprawdziłem jeszcze ładowanie. Jest dobre, na klemach pokazuje 14,4V.

 Za rzadko jeżdżę :) 


 Mały update odnośnie przesyłki z Rosji; ciągle czekam, mija miesiąc od zakupu. Tracking pokazuje że paczka opuściła Rosję 29 grudnia. Do tej pory pokazywało przewidywany czas doręczenia 18-28 stycznia. Od dzisiaj zmienił się na 25 stycznia - 7 lutego.