O nie! Bałem się, że kiedyś nadejdzie ten dzień. I stało się to dziś. Zobaczyłem dziś drugiego SRX na moich blachach :)
Czarny, na 17-tkach i ze starszą deską. Ale jest. Czyli mój nie jest jedyny w mieście.
Dziś widziałem zaparkowane auto a może któregoś dnia uda mi się spotkać właściciela.
Opisuję tutaj przygodę z Cadillac'iem SRX. Od pomysłu, przez realizację do doświadczeń, problemów i frajdy z posiadania.
wtorek, 12 marca 2019
środa, 6 marca 2019
Plastic Trims fixed
Dzisiaj odebrałem naprawione plastiki. Uchwyty posklejane, niektóre dorobione. Ważne żeby się trzymały. Jutro założę.
Skasował 60zł - drogo jak nigdy ale mówił że dużo pracy było z dorobieniem niektórych rzeczy i stracił sporo czasu.
Skasował 60zł - drogo jak nigdy ale mówił że dużo pracy było z dorobieniem niektórych rzeczy i stracił sporo czasu.
piątek, 1 marca 2019
Accident of a friend from the fb group
Zimy w Polsce tym razem nie było. No, może tydzień był kiedy śnieg padał. I właśnie ten tydzień wystarczył by jeden z kolegów, a dokładnie jego dziewczyna, miała wypadek SRX-em. I to nie z jej winy. Inny kierowca zajechał drogę, ta chciała uniknąć kolizji, straciła panowanie i koziołkowała. Sprawca uciekł!
Auto raczej do kasacji :(
Auto raczej do kasacji :(
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






