86786 km
Od czasu naprawy rozrządu przez Filipa, efektem ubocznym była stale świecąca się kontrolka ESP - czyli kontroli trakcji. Spowodowane było to dłuższym rozłączeniem akumulatora i odłączeniem paru wiązek elektrycznych. Filip podchodził do tego tematu kilka razy z kilkoma urządzeniami jakie posiada ale niestety nie poradziły sobie z tym. Jedynym sposobem było przypisanie komputera TC do samochodu przez autoryzowany serwis.
Jeździłem tak z tym aż do teraz. Korzystając z okazji, że będę w Poznaniu na targach umówiłem się do serwisu Auto Szpot w Swarzędzu, jednym z czterech autoryzowanych w Polsce.
Serwis zajął się samochodem, po około godzinie auto było gotowe. Tyle to trwało, że obawiałem się iż Piotr sprzedawca coś znowu namieszał i znowu coś trzeba będzie niespodziewanego kupić, wymienić czy naprawić. W każdym razie udało się skutecznie komputer przypisać. Chociaż jak mówili, nie było łatwo (ale pewnie tak zawsze gadają).
Skasowali 180 zł, chociaż serwis powiedział, że się dziwi że ktoś od nich mi taką cenę zaproponował, bo dla Cadillaca jedna roboczogodzina to 270 zł. Personel, angielski, szkolenia - tyle to kosztuje, tłumaczyli :)
Skasowali 180 zł, chociaż serwis powiedział, że się dziwi że ktoś od nich mi taką cenę zaproponował, bo dla Cadillaca jedna roboczogodzina to 270 zł. Personel, angielski, szkolenia - tyle to kosztuje, tłumaczyli :)
Od teraz cieszę się deską rozdzielczą z jedną kontrolką świecącą mniej :)
Baaa, przez jakiś czas nie było żadnej świecącej kontrolki po tym jak serwis wyzerował błędy. Ale po kilkunastu minutach jazdy znowu zapaliła się kontrolka ciśnienia kół i silnika (katalizatory)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz