wtorek, 12 września 2017

Caddi, my się chyba pogniewamy + UPDATE

96752 km

Pojechałem dziś autem po coś tam do centrum. Wróciłem i widzę na podjeździe stróżkę kropelek ciemnej cieczy. Od razu podejrzenia padły na Caddiego. Było już ciemno i za bardzo nie widać ale zerknąłem pod spód auta i widać że spod komory silnika coś leci...
Kurde, nie dobrze!
Czy nie może się nic się nie dziać przy aucie??!!
Trzeba będzie zdiagnozować wyciek
F&@%ing leakings !!!

Update 13.09
udało mi się ustalić że jest to płyn wspomagania układu kierowniczego. Widać że skądś leci. Podjadę w przyszłym tygodniu do Filipa by sprecyzował miejsce wycieku

Update 14.09
zadzwoniłem do Filipa by się umówić na przyszły tydzień zdiagnozować wyciek. Filip, bardzo miły, zaproponował bym przyjechał jeszcze dziś i może się okazać że to jakiś drobiazg i wystarczy np. dokręcić śrubunek. Jak okaże się się coś poważniejszego do umówimy się na przyszły tydzień konkretnie na robotę.
Pojechałem zatem do Filipa i zostawiłem samochód do jutra. Ma umyć pod spodem by zobaczyć skąd leci

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz