Dzisiaj po długim oczekiwaniu nadjechał FedEx z przesyłką. Wiedziałem że przyjedzie bo tracking z poloneza mi powiedział. Ucieszyłem się wcześniej jak głupi, że nawet obeszło się bez cła.
Przesyłka miała około 15 kg, zaraz rozpakowałem. Tarcze zapakowane oryginalnie w ładne kartoniki, każda z osobna. Rozpakowałem. I tu czar prysł.
Już w wyjmowaniu tarcz zobaczyłem że coś nie gra. Nie zgadzała się ilość otworów na śruby koła. 5 zamiast 6.
Średnica również inna, 297 mm zamiast 320 .
Naklejka na kartonie była zgodna, zakładam że Wagner dał ciała przy pakowaniu. Powkładali złe tarcze.
Od razu napisałem do Rockauto, na facebookową stronę Wagnera. Opisałem problem na fanpage SRX. Nie wiem czy coś się da zrobić. Nie moja wina ale nie wiem jak postapią z tym, że jestem w PL.
Udało mi się dojść, że tarcze są do Cadillaca STS 05-11.
Na wszelki wypadek od razu wystawiłem te tarcze na sprzedaj.pl i ebay.pl
A miało być tak fajnie :(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz