Zimy w Polsce tym razem nie było. No, może tydzień był kiedy śnieg padał. I właśnie ten tydzień wystarczył by jeden z kolegów, a dokładnie jego dziewczyna, miała wypadek SRX-em. I to nie z jej winy. Inny kierowca zajechał drogę, ta chciała uniknąć kolizji, straciła panowanie i koziołkowała. Sprawca uciekł!
Auto raczej do kasacji :(




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz