Dawno wpisu nie było, wiem.
Za to jest teraz, wraz z nowym modem na aucie. Do LEDów i podświetlenia zawsze mnie ciągnie i ciągle lubię ulepszenia i modyfikacje w tym temacie.
Postanowiłem podświetlić klamki wewnętrzne drzwi tylnych. Tak, na razie tylko tylnych by zobaczyć jak to się sprawdzi. Zaopatrzony w niezbędne części i narzędzia zabrałem się za montaż.
Sama praca to jedno popołudnie. Najdłużej zajęło mi znalezienie prawidłowego zasilania w kostkach elektrycznych. Elektrykiem nie jestem. Musiałem znaleźć zasilanie podświetlenia przycisku sterowania szyby w drzwiach. Chodziło o to by oświetlenie działało tylko wtedy, gdy zapalone są światła samochodu.
W końcu udało się, samochodu nie spaliłem :)
Satysfakcja jest.
PS.
Po kilku dniach chciałem to samo zrobić w drzwiach przednich. Po zdjęciu tapicerki stwierdziłem że sprawa jest znacznie trudniejsza. Wiązka kabli przechodzi rozchodzi się do kilku modułów/komputerów w drzwiach a z tamtąd do poszczególnych komponentów. Nie ryzykowałem, poddałem się.
Tutaj jeszcze film:















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz