Tak jak pisałem dwa posty wcześniej, felgi przeszły renowacją. Firmę, która się w tym specjalizuje wybrałem na podstawie opinii w necie. Galeria zregenerowanych felg na stronie tylko utwierdziła mnie. Z właścicielem rozmawiałem już wiosną ale od razu wtedy mówiłem że termin regeneracji to będzie jesień, bo będę wtedy wymieniać opony.
Jesień nadeszła, opony kupiłem i wróciłem do tematu felg. Gołe felgi oddałem w piątek. W poniedziałek były do odebrania. Zakres prac to polerowanie płaszczyzny zewnętrznej ( malowane wnęki ramion nieruszane )oraz oczyszczenie i malowanie wewnętrznej strony.
Tutaj felgi przed regeneracją:
Felgi przed regeneracją wyglądały bardzo słabo. Porysowane, klar schodził i się łuszczył (tak, klar - ponieważ okazało się że fabrycznie nie są polerowane tylko malowane bazą imitującą polerowane aluminium + klar ) i miały wżery.
Było co robić, ale efekt przeszedł moje oczekiwania.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz