niedziela, 20 grudnia 2020

Shopping in...Russia. I must be crazy.

   Zawsze mam tak, że pod koniec roku udziela mi się szczególnie chęć zakupów do Cadiego. W grudniu 2018 znalazłem na Allegro reflektor prawy i go kupiłem 

  Od tamtego czasu minęło 2 lata. Na początku grudnia, gdy się ochłodziło zobaczyłem że z reflektorem dzieje się coś nie tak. Zaczęło się od tego że nie świecił xenon. Ale udało mi się naprawić. Wtedy również zauważyłem że reflektor od środka jest zaparowany. 

 Te rzeczy spowodowały, że zacząłem się rozglądać za innym (nowym) reflektorem. W PL szans na nowy nie ma, W USA ceny bez zmian ~$800-900. I zostawała jeszcze Rosja, gdzie na drom.ru lub avito.ru zawsze mnie kuły w oczy te ceny 20000-25000 rubli za nową lampę:

  

 Odezwałem się do sklepu w Moskwie, z najniższą ceną za lampę 21252 ruble, czyli 1056zł za nową lampę!!!


  Wziąłem ich telefon, skontaktowałem się po angielsku na whatsapp i sprzedawca Roman zaczął ze mną rozmawiać. Generalnie trzeba było dogadać sposób wysyłki do PL oraz płatność. Przesyłka to albo DHL za ...54000rubli (2680zł!) albo EMS 4500rubli. Wybrałem oczywiście EMS, mimo że bardziej ryzykowna z uwagi na możliwość zagubienia lub uszkodzenia w transporcie.
  Pozostawała też kwestia płatności. Ruscy paypal'a nie znaju więc płatność przez nieznany mi western union. 
  Całkowity koszt to 1330zł. Aktualnie sytuacja taka: Za lampę zapłaciłem, Roman lampę zamówił. Lampa ma zostać wysłana do mnie przed świętami. Do czasu jak lampa do mnie nie dotrze (w całości) będę na całą operację patrzył z lekkim 
niepokojem. Spodziewać się mogę jeszcze cła i vatu.










   


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz