84840 km
Samochód kupiliśmy już z uszkodzonym halogenem. Zauważyłem to od razu. Miał pękniętą obudowę ale był sprawny. Nie była to rzecz jakaś straszna, co najwyżej chodziło o estetykę i może byłyby jakieś komentarze diagnosty przy przeglądzie okresowym. Tak czy inaczej wiedziałem że halogen będę wymieniać.
Nie spieszyłem się z tym za bardzo bo i ceny używanych w dobrym stanie były dość wysokie ( ok. 400zł ). Szukałem okazji zakupowej. I znalazłem taką niedawno. Facet wystawił na olx części do SRX. Zadzwoniłem do niego w sprawie halogena i okazało się że ma właśnie taki prawy na zbyciu. Rzucił cenę 80zł i od razu byłem zdecydowany kupić. Poprosiłem jeszcze o zdjęcia by się upewnić co do stanu. Facet zdjęcia przysłał następnego dnia i poinformował, że cenę rzucił od tak a potem sprawdził w jakich są takie halogeny i przeprosił ale musi sprzedać go drożej. Ostatecznie sprzedał do za 250 zł z przesyłką co i tak uznałem za atrakcyjną.
Następnego dnia halogen już był u mnie.
Znalazłem odpowiedni dzień by wziąć się za wymianę. Obawiałem się, że będę ściągać cały zderzak a nie wiedziałem jak zdemontować spryskiwacze reflektorów. Jednak całego nie trzeba było ściągać, wystarczyło tylko z jednej strony porozkręcać i odchylić.
Całość zajęła mi ok 1,5h
Po założeniu wszystko gra, tylko żarówka halogenu w tym wymienionym jest mocniejsza i będę musiał przy okazji ją wymienić.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz