piątek, 14 lipca 2017

Oil change

95770 km

Przyszedł czas na wymianę oleju. Ostatnio był zmieniony przy wymianie rozrządu i było to w marcu 2015 roku przy 83600 km. Teraz po około 12 tyś km trzeba olej wymienić.
Kupiłem Supreme Synthetic 5W30 na Allegro za 172 zł (6 litrów) u sprzedawcy "grogoriusone". Miał dobre ceny i szybko zrealizował zamówienie.
Filtr miałem z USA ( Mahle OX 399 D ). Okazuje się że te filtry pasują też do Alfy Romeo 3,2 JTS i Opla Insigni 2,8 Turbo.
Umówiłem się na wymianę u Gackowskiego na Grunwaldzkiej. 40 zł chciał. Pojechałem.
Od razu z rana, we dwóch się wzięli, jeden spuszcza olej, drugi bierze się za filtr. I właśnie tu problem, nie można odkręcić pokrywki filtra oleju. Zaśniedziałe aluminium i boja się że rozwalą pokrywkę.
Jest piątek, od jutra idą na urlop i przed urlopem nie chcą zrobić syfu.
Zalewaja nowym olejem ale zostawiają stary filtr. 30 zł ta połowiczna usługa.
Jadę do Filipa. Tam jakiś nowy młody dodatkowo pracuje teraz. Bierze się za korek, zapiera mocno i korek puścił i się nie szkodził. Ufff.
Nowy filtr założony, Filip nic nie kasuje i wracam do domu.
Wyzerowałem jeszcze komputer z zużyciem oleju i do następnej wymiany.
Kupiłem jeszcze spray do dezynfekcji klimatyzacji i zaaplikowałem. Zobaczymy jaki się okaże w praktyce. 9,90 to nie dużo, a może się okazać całkiem skuteczny.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz