96578 km
O pierwszym takim razie było w tym poście. Ostatnio był drugi i pewnie jeszcze nie ostatni. Wiozłem, tzn Caddi wiózł Młodą Parę do ślubu. Dawid, Pan Młody, był mega podjarany samochodem i miło było pogadać z takim samym zapaleńcem jak ja :)
Opowiadał jak to znalazł ogłoszenie i już innego samochodu nie szukał.
Nieskromnie przyznam że auto podobało się znacznej części rodziny i zagadywali mnie o niego co chwilę.
P.S. Miałem na masce towarzysza podróży, który jechał ze mną ponad 50 km.
Mój towarzysz podróży
Gotowy do akcji
120/h i ciągle się trzyma :)
Osobiście nie mój styl
Dostojnie przed kościołem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz