Przyszedł dziś reflektor z Rosji!!! Tzn, kurier przywiózł. Po ponad 40 dniach oczekiwania. Lampa cała, nieuszkodzona i co nie mniej istotne - nie zapłaciłem cła i vatu :D Wydaje mi się że to dzięki temu, że wysyłający na liście przewozowym wypisał jedynie "запчасти" - części zapasowe.
Nie wdawał się w szczegóły co za części, ile kosztują. I tak samo celnicy, nie wdawali się w szczegóły. Zobaczyli Zapczasti, prześwietlili. Nuu, zgadzatsja, jakaś fara. I puścili
Jeszcze raz Roman - spasiba.
Film z unboxingu ( z przymrużeniem oka :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz