Dzisiaj przyszła paczka. Wkurzyłem się, bo trzeba było zapłacić jeszcze cło w kwocie 184 zł. Razem za wszystko wyszło zatem 980 zł.
No to mamy wałek rozrządu, który prawdopodobnie jest tym czego brakowało. Mam też dyfuzor powietrza, który wymienię gdy auto już będzie jeździć.
Wałek ładniutki, nowiutki, jeszcze pachnący fabrykami Detroit ;)
Jutro wyślę go do Filipa. Już z nim rozmawiałem o tym by rezerwował sobie czas na Cadillaca na początku tygodnia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz