piątek, 11 grudnia 2015

Cadillac odebrany

87500 km

Piątek. Dziś odebrałem samochód z warsztatu. Jest po wymianie katalizatorów, kontrolka Check Engine w końcu nie świeci (mam nadzieję że długo jej nie zobaczę), chłodnica oleju skrzyni wymieniona na sprawną i w dowodzie rejestracyjnym jest pieczątka z przeglądu. Ale po kolei.
Okazało się, że po wymontowaniu starej chłodnicy oleju, ta jest nie do naprawienia. Dalsza twórczość Piotra z Babiegomostu.
Musiałem poszukać innej chłodnicy. Pasowała od Cromy II 2.4JTD. Trzeba było tylko przerobić uchwyty i dospawać gwinty do mocowania przewodów.

Taką chłodnicę musiałem kupić i przerobić

Sprawę załatwili w serwisie na Hipicznej. Chłodniczka kosztowała 70 zł (kupiłem będąc w Gnieźnie)  a przeróbka 80 zł.
Przerobiona chłodnica trafiła do Filipa. Musiało minąć kilka dni, by Filip raczył się zająć montażem.
Ubyło 1,5l oleju ze skrzyni ! To dużo i mogło się to źle skończyć. Przy okazji Filip wymienił opaski osłony przegubu wewnętrznego prawego koła, bo widać było, że smar ucieka. Za całość skasował 500 zł.
Po zamontowaniu wszystkiego pozostał jeszcze do zrobienia przegląd okresowy. Minęło już kilka dni od czasu jak poprzedni stracił ważność. Filip zaanonsował mnie u znajomego diagnosty by bez problemu wszystko się szybko odbyło.
I takk też było. Bez problemu, błyskawicznie i jeszcze czekoladę na zbliżające się Święta dostałem :)
Samochód pracuje zauważalnie ciszej, nie ma smrodu spalin tylko zapach typowy dla sprawnego wydechu z katami. Zobaczymy jak będzie z zużyciem paliwa.

Fajnie mieć czysty od błędów zestaw wskaźników :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz