sobota, 6 grudnia 2014

Urząd Celny

83608 km

Wstałem rano, dziś dużo do załatwienia. Zupełnie odruchowo spojrzenie za okno. Buzia sama się uśmiechnęła. Stał dostojnie i wyrośle pod dachem wiaty.
Musieliśmy jechać do Urzędu Celnego celem zgłoszenia auta do akcyzy. Oprócz druków, załączamy zdjęcia sprzed wypadku aby zaniżyć akcyzę. Za tydzień decyzja. Wcześniej nic więcej nie zrobimy. Musze uzbroić się w cierpliwość.
Jest dziś piątek, auto zostanie u siostry a my zjedziemy do domu. Wrócimy po weekendzie jak będzie decyzja z UC. Ale zanim wyjedziemy to chwila czasu na obczajkę.
Muszę zawsze zapalać silnik, ponieważ przy otwieraniu auta zapala się tyle świateł ( naliczyłem prawie 20 punktów świetlnych ), że ako długo by tego nie wytrzymało. Wkurza mnie ta kontrolka Check Engine, która nie ma zamiaru zgasnąć po odpaleniu silnika :(.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz