Wczoraj odebraliśmy decyzję o zapłacie akcyzy. Udało się pogadać z kierownikiem UC i w konsekwencji nieco zjechać z podatkiem. Cło ustalono na 5150 zł. Pierwotnie miało być 6500 zł ale udało się przekonać kierownika urzędu o niższej wartości auta z uwagi na historię powypadkową. Mamy już kwit potwierdzający zapłatę, zatem teraz do Urzędu Skarbowego a to już ostatni etap przed rejestracją auta :)
Tutaj musimy odebrać dokument zwolnienia z Vat. Odbiór w przyszłym tygodniu.
Co do wybranego auta, to dużo szczegółów o nim nie pisałem.
Oprócz tego, że auto jest z 2008 roku, silnik 3.6 V6 z automatyczną 5 stopniową skrzynią biegów, napęd na 4 koła. Wersja z niemal możliwie najbogatszym wyposażeniem. Także oprócz masy wyposażenia, które znaleźć można w większości samochodów, odnajdziemy jeszcze:
- elektrycznie regulowane położenie pedałów
- podgrzewane fotele z funkcją regulacji w 10 płaszczyznach
- wcześniej wspomniany system rozrywki z dwiema strefami. Czyli np. można słuchać muzyki z przodu, a z tyłu oglądać film DVD, naturalnie w słuchawkach. Wszystko to na głośnikach Bose
- system zawieszenia z amortyzatorami Mag Ride, gdzie jest ciecz z cząstkami magnetycznymi
- szklany dach rozsuwany Ultraview Plus z dodatkowym oknem nad przestrzenią bagażową
- trzeci, elektrycznie chowany rząd siedzeń dla dwóch pasażerów, razem 7 miejsc
O pozostałym wyposażeniu nie będę pisać, bo jest już bardziej powszechne.
Co mnie np rozczarowało, to brak podświetlanego schowka przed pasażerem, klucz do auta z oddzielnym pilotem zamiast tzw. scyzoryka. Nie ma np. map polski w nawigacji




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz